5 marca kilka minut przed godziną 12-tą do dyżurnego iławskiej straży wpłynęło zgłoszenie od pracownika zakładu przetwórstwa odpadów, który informował, że doszło do pożaru odpadów składowanych na składowisku otwartym.

Strażacy, który dojechali na miejsce pożaru ustalili, że zapaliły się śmieci zgromadzone w postaci prasowanych kostek. Długość całego składowiska wynosiła 200 metrów, a szerokość około 40 metrów, kostki składowane były na wysokość około 4 metrów. Mimo, że pożar nie miał wielkich rozmiarów to jednak silenie wiejący wiatr powodował gwałtowne jego, rozprzestrzenianie.Konieczne było szybkie odcięcie zarzewi ognia tak, aby nie doszło do zapalenia się większej części składowiska.

Przy użyciu piany gaśniczej, którą strażacy wtłaczali w wolne przestrzenie pomiędzy belami śmieci udało się odizolować pożar od pozostałej części składowiska. To jednak nie zakończyło działań, następnie do pracy przystąpiły ciężkie ładowarki przegubowe, które wywoziły nadpalone śmieci na sąsiedni plac, gdzie sukcesywnie je dogaszano. Strażacy cały czas zabezpieczali wywóz śmieci i kontrolowali by nie doszło do ponownego rozprzestrzenienia się ognia.

W działaniach trwających 4 godziny udział brało 33 strażaków.

Opracował/Zdjęcia: kpt. Krzysztof Rutkowski.